dRWALcast 001



drwalcastV2_001Drewutnia dD prezentuje pierwszy z nowej serii miksów klubowych pod wspólnym szyldem dRWALcast.

Pierwszą część można by zatytułować „25 Shades of Techno”, „Techno Selecta”, „Części Wymienne” lub … sami zaproponujcie. Uznałem jednak, że tytuł nie jest tak ważny jak rodzaj edycji.

Czytaj dalej

cozglosnika.log [Aktualizacja: 10.02.2017]


oldspeaker12

Wpis ten listuje ciekawsze pozycje, które grają wokół mnie a nie miałem jeszcze okazji by o nich napisać… być może nigdy nie napiszę. Skreślam te pozycje, o których pisać nie zamierzam, a opisane (dostępne na blogu) będą kasowane by nie tuczyć nadmiernie loga.
Czytaj dalej

Phoria – Volition (X Novo, 2016)


phoria-volition-1Po jednym singlu wiedziałem, że warto czekać na godzinę z nimi.

Phoria dał(a) mi się poznać przypadkiem, jak to często mi się zdarza, bo mi, poza nielicznymi przypadkami, mało kto poleca nowych wykonawców. Zazwyczaj sam ich znajduję – ja jestem ten od polecania, taka misja 😉 Choć przyznaję, nie zawsze moje ‚odkrycia’ są oryginalne lub trafiają w szerszy ‚techno-gust’. Mam nadzieję, że pokolenie nowego Brighton spodoba się odbiorcom moderatopodobnych rozwiązań, które spinam dla władnej wygody klamrą emotronika.

Czytaj dalej

Secular Ghost – Secular Ghost (self-released, 2016)


secularghostTak brzmi muzyka bratniej duszy.

Obiecałem sobie, że nie będzie to moja płyta roku. Raz – nie jest to technicznie płyta, a raczej mini album, choć w obecnych czasach renesansu płyt winylowych, gdy artyści chętnie wracają do ram czasowych jakie wyznacza ten nośnik, 40 minutowe longplaye nie są czymś nienormalnym.

Czytaj dalej

Beacon -Escapements (Ghostly International, 2016)


beacon-escapements

Pierwsza płyta pozwalała na dobry sen, przy drugiej bujanie w fotelu nigdy nie było tak relaksujące.

Był czerwiec 2013; napadli na mnie uderzając wrażliwością, głębią i smutkiem okładając do tego delikatnymi pyknięciami garage’owych rytmów. Do dziś gdy ich słyszę jestem lekko skołowany. I prawdopodobnie przez „szwedzki syndrom”, drugi album, który premierę miał dziś (5.02.2016), był pierwszym, po który sięgnąłem zaraz po śniadaniu. I nic nie zwróciłem!

Czytaj dalej

[TESTER / BOCZNICA] Lanterns On The Lake – Beings (Bella Union, 2015)


LOTL-2015-beingsChoć tytuł odnosi się do jednego albumu napomknę o dwóch, gdyż drobna przygoda z angielską grupą zaczęła się do „Until The Colours Run” z 2013, a dzień później zapoznałem się z „czekającą w kolejce” (od listopada) „Beings”.

Czytaj dalej

[TESTER] Grasscut – Everyone Was A Bird (Lo Recordings, 2015)


grasscut-everyonewasabirdDuet w barwach Ninja Tune swą drugą płytą wskoczył do mego zestawienia 20 najlepszych albumów 2012 roku. Trzecim wydawnictwem „sukcesu” nie powtórzył w 2015, ale to płyta zdecydowanie warta poznania i zanurzenia się w jej specyficznej organiczności i sennej atmosferze.

Piękna i nastrojowa, choć już jakby nie elektroniczna.

Czytaj dalej

RüFüS ‎- Bloom (Sweat It Out!, 2016)


rufus-bloomNo ładne kwiatki mi tu panowie pokazaliście.

Oj to była wyczekiwana płyta. Wyczekiwana z trwogą podsycaną czterema wcześniej udostępnionymi internetowymi singlami, z których na uwagę zasługiwał przebojowy „You Were Right” i klawy, hipnotyzujący (ta jak uwielbiam) „Innerbloom”. Dwa pozostałe budziły większe obawy, a po premierze okazało się, że były uzasadnione.

Czytaj dalej

Bilans 2015: Albumy Top20 – piękno zmieszane z błotem


2015albumstop20frontpage

Oto moja prywatna armia – najbardziej parszywa dwudziestka, którą wybrałem spośród setek albumów wydanych w 2015 roku. Nie ma możliwości poznania wszystkiego nawet z określonej stylistyki, bo muzyki na świecie jest zbyt dużo, ale czy ktoś narzeka, że jest zbyt obszerny wybór batoników?

Czytaj dalej