Banks – Goddess (Deluxe edition) (Harvest, Universal Music, 2014)


banks_goddessMoje decyzje są czasem dziwne, w sensie wyboru repertuaru, przesiewów itp/d. Ten album kiedy trafił do mnie jakieś dwa tyg. temu dostał „bana”, trafił do kosza… ale właśnie pojawiła się wersja „deluxe” poszerzona o 4 kawałki, więc z jakiegoś impulsu poskipowałem raz jeszcze. Może to wina pory, ale poczułem potrzebę przesłuchania całości bo coś mnie tam zaintrygowało.

I wcale nie żałuję. Choć nie jest to jakiś szczególnie ważny album, ale w klasie nowego białego R’n’B zmieszanego z trip-hopem i innymi wpływami elektroniki jest całkiem udany. Na pewno wart poznania, jeśli w ogóle trawicie taką opartą na melancholijnych wokalach i wolno pukających rytmach konwencję.

Może to kwestia pogody, ale idealnie wpasował mi się w widok zza okna na deszczowe niebo. Banks nie wyje jak inne czarnoskóre wokalistki R’n’B raz wysoko raz nisko, by tylko zbić szkło. Po prostu śpiewa emocjonalnie smutnym głosem, czasem kojarzącym się z Laną Del Ray (której nie cierpię), ale elektroniczny „akompaniament”, momentami wręcz IDM-wy, bardzo wzmacnia i podkreśla nastój tej muzyki. Myślę, że posłucham jeszcze nie raz.

 

 

http://www.amazon.de/Goddess-Deluxe-Banks/dp/B00JZLN6TW

 

http://wimp.pl/album/33618387
http://www.deezer.com/album/8448879
https://itunes.apple.com/pl/album/goddess-deluxe-version/id865230794
http://www.discogs.com/BANKS-Goddess/master/731173

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s