The Birthday Massacre – Superstition (Metropolis, 2014)


birthdaymscr_superstTo może wydawać się dziwne, ale w tym krwistym kabarecie jest coś fajnego.

Jakaś tajemnicza cienka linka oddziela takich wykonawców jak Nightwish, Within Temptation czy Evanescence od The Birthday Massacre. Wokalistka na froncie, makijaże muzyków niemal te same, teksty pewnie podobne (nie zagłębiam się), emocjonalna atmosfera, niemal patetyczne refreny i rock w spodniach.

Ale fundament jest inny – o ile pierwsi wymienieni to zespoły rockowe opierające zakorzenione w emo, tak „urodzinowa masakra” mimo swego rockowego charakteru ciąży ku EBM-owi i metalowemu industrialowi.

I pewnie to sprawia, że jestem w stanie ich tolerować, a nawet cieszyć się ich kolejną płytą. Muzyka, która mi się podoba nie zawsze musi być przeze mnie ceniona, nie muszę jej uważać za dobrą; wystarczy mi że jest „fajna”. A ich nowy album po prostu jest melodyjny, rytmiczny, pozytywny (bo przecież nikt na poważnie nie bierze tego gotyckiego mroku) a do tego łączy elektroniczną taneczność z rockową ekspresją.

Słuchałem dwa razy, a w między czasie przypomniałem sobie „Hide and Seek” z 2012 tak dla porównania i jestem bardzo zadowolony. Lubię taką zabawę w tandetę, która kojarzy mi się z działaniami Tima Burtona na poletku filmowym.


 

http://wimp.pl/album/36690438
https://itunes.apple.com/us/album/superstition/id928733128
http://www.metropolis-mailorder.com/digital.php?id=11294
http://www.discogs.com/Birthday-Massacre-Superstition/master/756736

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s