Der Dritte Raum – Aydszieyalaidnem (DDR, 2014)


ddr2015…czy ja tego już gdzieś nie słyszałem?

By 2015 jakoś dobrze się rozkręcił potrzebna jest mocna premiera. Do takich na pewno można zaliczyć nowy album Der Dritte Raum, bo dowodzący od 20 lat duetem Andres Krugger wydaje nowy krążek średnio co 2-3 lata. Ale czy jest to premiera ważna czy raczej warta poświęcenia jej czasu to już inna sprawa… prawdopodobnie gustu.

Nie widzę specjalnie sensu by rozpisywać się o nowych kawałkach, bo chyba każdy znający DDR wie czego się może spodziewać – funkowego techno z acidowym nalotem w transowej formie. I muszę przyznać, że nawet 3 pierwsze numery nieźle kiwają, ale w moim przypadku szubko zaczynam odczuwać tzw „zmęczenie materiałem”. Konwencja DDR jest jak dla mnie wyczerpana i mimo wielkiej sympatii i sentymentu nie jestem w stanie fascynować się nowymi kawałkami. Owszem, cieszę się z nich, posłucham może jeszcze z raz (na pewno jeśli dotrze do mnie w formie zmiksowanego CD, bo w cyfrowej dystrybucji i usługach pliki są rozdzielone), ale za kilka tygodni zapomnę o tym wydawnictwie i będę tak samo cieszył się kolejnym za te 2-3 lata.

Myślę, że ktoś kto ma większe niż ja poziomy sympatii (a przez to tolerancji na powtórki) będzie albumowi bardziej przychylny. Konwencja DDR jest podobnie stagnacyjna jak kolejne płyty Hardfloor, jednakże team Bondzio-Zenker potrafi mnie o wiele bardziej rozkręcić „tym samym swoim gównem”, stąd moje przypuszczenie, że ocena zależy od gustów i preferencji.

Ale całkowicie rozumiem potrzebę kreacji nowych śladów przez Krugera i Uhrlandta, bo grając regularne live acty (zresztą rewelacyjne) potrzebują co jakiś czas zasilenia nowym materiałem.

 

http://wimp.pl/album/38915371
http://www.deezer.com/artist/15232
http://www.beatport.com/release/aydszieyalaidnem/1437570
http://www.discogs.com/Der-Dritte-Raum-Aydszieyalaidnem/release/6586893
http://www.decks.de/t/der_dritte_raum-aydszieyalaidnem/c4d-dn

Reklamy

One thought on “Der Dritte Raum – Aydszieyalaidnem (DDR, 2014)

  1. Hehe, też miałem skojarzenie z Hardfloor.
    Ponieważ nie jestem tak osłuchany w DDR, odbieram ten album trochę inaczej: początek nudzi, końcówka się rozkręca. Co nie zmienia faktu, że album średni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s