A Place To Bury Strangers – Transfixiation (Dead Oceans, 2015)


APlaceToBuryStrangers-TransfixiationJazgot dawno nie był mi tak miły.

Nowojorska ekipa straciła jakiś czas temu przychylność moich uszu igrając ze zbyt alternatywnie rockową stylistyką. Na szczęście nowy album z początku 2015 przywraca wiarę, że takim hałasem można leczyć a jednocześnie kruszyć plomby.

Aby było jasne, nie jest to odkrywcza płyta, jest po prostu fajna, a na pewno trafia w moje zapotrzebowanie na soniczną rzeźnię. Oczywiście fani Merzbowa czy innych „japońskich nojzuf” nie mają czego szukać w tej muzyce, bo to wciąż rock’n’roll a nie szumy z wentylatora puszczone przez fuzza, jednak motoryka, gitarowe ściany i wtopione wokale są na odpowiednim „psychokandycznym” poziomie (paralela zrozumiała dla zorientowanych).

Poza „zwykłymi”, czyli takimi jakich można oczekiwać i się spodziewać umiarkowanie hitowych, a na pewno sprawdzających się na koncertach kawałków jak singlowy „We’ve Come So Far” czy „Supermaster” i „Love High” trafią się głębsze – niemal dubowy „Deeper” i rozpędzający się „Fill The Void”.

W 2015 APTBS pokazali, że garażowe granie wciąż ma siłę.

http://www.amazon.co.uk/Transfixiation-Place-Bury-Strangers/dp/B00PRL17SG/

http://www.deezer.com/album/9525624
http://wimp.pl/album/39894032
https://itunes.apple.com/us/album/transfixiation/id938432201
http://www.discogs.com/A-Place-To-Bury-Strangers-Transfixiation/master/793004

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s