Moshic – The Sixth (Contrast, 2015)


moshic_the6Izraelski trance i techno jest inne od reszty świata, ale Moshic nie pasuje od izraelskich trendów.

Jak to jest z tym guru progressive? Mimo izraelskiego rodowodu nie pasuje do tego co produkuje się w lokalnych „fabrykach techno”, co więcej, to za nim w okresie ciemnych czasów progressive podążał świat. A dziś, gdy ostatni album „Masa” z 2012 jakoś nie podniósł ciśnienia?
Czytaj dalej

Reklamy

[TESTER] Asian Dub Foundation ‎– More Signal More Noise (ADF Communications, 2015)


ADF-more2015Do chłopaków po starej znajomości mam ogromny sentyment i nawet się cieszę, gdy pokazuje się nowa płyta. Choć słucham dwa, trzy razy i w zasadzie nie czekam na kolejną, to złych słów nie mówię. Drum’n’rock ekipy azjatyckich londyńczyków z polityczno-społecznymi tekstami po prostu jest… jak kolejny Kazik/Kult czy Myslovitz (ten z Rojkiem, oczywiście).
Czytaj dalej

[TESTER] Dub Pistols – The Return Of The Pistoleros (Sunday Best, 2015)


dubpistols_pistolerosW Polsce lubiani jak cholera… (nie, nie ta zaraza). W szczególności Barry. Z kumplami wypuścił nowy album, który posłuchać można raz czy dwa i odpuścić. Breakbeatowe żarty, które trafiają jak kula w płot.
Czytaj dalej

Electit – Travel Of Peace (Parabola Music, 2015)


pao1cd012_bJak Francja to musi być elegancja!

Francuski producent znany z szyldu Sychovibes (Ovnimoon) zrobił nie lada niespodziankę sowim drugim albumem jako Electit. Po wydanym w 2013 debiutanckim, chwilami zbyt uproszczonym krążku i średnio ciekawych EP-kach zaproponował rozwinięcie konwencji lekkiego, melodyjnego transu. Idealna muzyka za dnia, gdy zamiast dołować i zagrzebywać głowę w piasek chce się skakać i wyć absolutnie nie do księżyca.
Czytaj dalej

Squarepusher – Damogen Furies (Warp, 2015)


squarepusher_deamonNie taki diabeł straszny, gdy brzęczy w uchu.

Nie będę ściemniał, nie po drodze było mi z tą płytą. Nie spieszyłem się z poznaniem kolejnych wybryków Toma Jenkinsona po niekontrolowanych spazmach, które zarejestrował po „Ufabulum” z 2012. Ale gdy tylko raz puściłem tę płytę, zdałem sobie sprawę w jakim błędzie byłem.
Czytaj dalej

Satoshi Tomiie – New Day (Abstract Architecture, 2015)


Satoshi_Tomiie-New_DayMieć ciastko i zjeść ciastko… a gdyby to było sushi?

Są tacy twórcy, którzy owiani legendą niespecjalnie mogą poszczycić się obfitym dorobkiem fonograficznym. Japoński producent do takich właśnie należy, 6. lipca wydał swój drugi album po 16 letnim odstępie.
Czytaj dalej

[BOCZNICA] Teenage Wrist – Dazed (Pale Wave, 2015)


teenage_wrist-dazedCzasem warto cofnąć się o dwie dekady i powspominać.

Zakładam, że projekt Teenage Wrist jest jedynie sporadycznym spotkaniem dwóch muzyków – Kamtin Mohager, filar indietronikowo-rockowego The Chain Gang Of 1974 oraz Marshall Gallagher (Swing Hero). O ile pierwszą z nazw bardzo lubię i dostarcza mi niesłabnącej rozrywki, o tyle wiedzę o drugim z muzyków musiałem sobie uzupełnić by prawidłowo odebrać to co chłopaki nagrali pod wspólną nazwą.
Czytaj dalej