HEALTH – Death Magic (Loma Vista, 2015)


health-death_magicCzy będę musiał odszczekać moją płytę roku…?

W styczniu gdy ukazała się „Maximum Entropy” Man Without Country byłem przekonany, że będzie to moja płyta roku. Sześć miesięcy później, gdy ukazała się „Death Magic” HEALTH nie jestem już tego taki pewien!
Czytaj dalej

Reklamy

The New Division – Gemini (Division 87, 2015)


newdivision-geminiBliźniaki? Bo jest łudząco podobna do jedynki?

Mam wrażenie, że John Kunkel pracuje zbyt szybko. Gdy lubię danego wykonawcę, to wcale nie chcę by rok w rok wydawał album, bo mam wrażenie, że muzyka powstaje taśmowo, seryjnie, choćby nawet z najlepszej manufaktury.
Czytaj dalej

Invisible Reality – Little Pieces Of Happiness EP (Audioload, 2015)


invreality_pieceTrzy kawałki, a tyle szczęścia!

Dwaj transowi muzycy pochodzący z Azerbejdżanu i Białorusi, a mieszkający w Izraelu (właściwie od dziecka) nie raz już mnie zaskoczyli pozytywnie. I choć ich ostatnie produkcje nie wypadały jakoś wstrząsająco, to i tak były na wysokim, wyróżniającym się poziomie. Do teraz.
Czytaj dalej

Seoul – I Become A Shade (Fat Possum, 2015)


Seoul-I-Become-A-Shade-Album-ArtJak młodość, to musi się wyszumieć… tak, ale ci młodzieńcy to akurat śpią.

Miałem pewne nadzieje co do debiutanckiej płyty po dwóch klipach młodych Kanadyjczyków. Dałem jej sporo czasu, bo chętnie do niej wracałem, ale po kilku dobrych przesłuchaniach muszę odpuścić.
Czytaj dalej