RüFüS ‎- Bloom (Sweat It Out!, 2016)


rufus-bloomNo ładne kwiatki mi tu panowie pokazaliście.

Oj to była wyczekiwana płyta. Wyczekiwana z trwogą podsycaną czterema wcześniej udostępnionymi internetowymi singlami, z których na uwagę zasługiwał przebojowy „You Were Right” i klawy, hipnotyzujący (ta jak uwielbiam) „Innerbloom”. Dwa pozostałe budziły większe obawy, a po premierze okazało się, że były uzasadnione.

Czytaj dalej

Reklamy

Bilans 2015: Albumy Top20 – piękno zmieszane z błotem


2015albumstop20frontpage

Oto moja prywatna armia – najbardziej parszywa dwudziestka, którą wybrałem spośród setek albumów wydanych w 2015 roku. Nie ma możliwości poznania wszystkiego nawet z określonej stylistyki, bo muzyki na świecie jest zbyt dużo, ale czy ktoś narzeka, że jest zbyt obszerny wybór batoników?

Czytaj dalej

Synkro – Changes (Apollo, 2015)


synkro-changesNie trzeba szokować zmianami, wystarczy być konsekwentnym.

Nie może być lepszej rekomendacji dla albumu z nowoczesną elektroniką jak wydanie go w renomowanej wytwórni Apollo, która stworzyła wraz z bratem bliźniakiem R&S w latach 90 fundamenty ambientu, IDM i „inteligentnego” techno.

Czytaj dalej

[TESTER] Girių Dvasios – Ratu (Cold Tear, 2015)


giriu_dvasios-ratuSzósty Piąty album Litwina Evaldasa Azbukauskasa prowadzącego wytwórnię Cold Tear to pojednanie tradycji z nowoczesnością. Muzyk wykorzystał fragmenty staro-litewskich pieśni wykonywanych przez folklorystyczne zespoły jak Trys Keturiose czy Kūlgrinda i oprawił je w dubtechniczne ramy.

Czytaj dalej

NYVES – Anxiety (Spartan, 2015)


nyves-anxietyAle im się musiały znudzić gitary, że sięgnęli po elektronikę.

Duo NYVES jest niezwykłe – ich syntetyczny pop nie cuchnie germańskim butem, album powstał dzięki kampanii na Kickstarterze, a stworzyli go dwaj muzycy z mocno rockowym rodowodem.

Czytaj dalej

Lubomyr Melnyk – Rivers and Streams (Erased Tapes, 2015)


melnyk-riversZ Melnykiem mam jedno wyraźne skojarzenie – galopujące fortepiany.

Lubię od jakiegoś czasu współczesną muzykę fortepianową, ale bardziej w klimatach nastrojowego Frahma czy Antonymes, dlatego też Melnyk z dotychczasowych płyt, które słyszałem był „za dziki”.

Czytaj dalej

Martin Nonstatic – Granite (Ultimae, 2015)


martin_nonstatic-graniteGranit to nie jest jakiś zwykły kamień.

Powiązanie albumu „Granite” holenderskiego producenta z rodziną ‚dub techno’ byłoby bardzo krzywdzące, bo mimo swych korzeni ten odcina pępowinę i kieruje własnym życiem niezależnie, bez pomocy wpływowych rodziców.
Czytaj dalej