[TESTER] Herbert – The Shakes (Accidental, 2015)


Herbert_-_The_ShakesMathew Herbert porzucił eksperymentowanie i stworzył „coś dla ludzi”… Tak, dla ludzi, którzy maja cierpliwość wysłuchać w całości.

Liczyłem na ten album, po wyrywkach zaciekawiał, a wypuszczony z klipem „Peak” był świetny.
Czytaj dalej

Reklamy

ASC – Imagine The Future (Samurai Red Seal, 2015)


asc_imgfuture„Wreszcie ambient, przy którym nie uśniecie!”

ASC, James Clements, to jeden z tych muzyków, dla których drum’n’bass był tylko początkiem, a tak jak go modyfikował wprawiało niekiedy w osłupienie. Przez ponad dekadę z gatunkiem dokonał takich cudów, że od od kilku lat w jego muzyce nie ma nawet swądu trupa dnb (tak, wiem, są tacy, którzy wciąż wierzą w życie pozagrobowe).
Czytaj dalej

Vittoria Fleet ‎– Acht LP (n5MD, 2014)


vittoriafleetLPEmocjonalne kołysanki przy zdruzgotanej katarynce.

Zmieniam nieco formę publikacji wpisów tak by zaczynały się tzw. „hedlajnem”, skoro tytuł jest jedynie nazwą wydawnictwa.

Po serii klubowych zajawek czas na dźwięki z wyższych pokłądów emocjonalności. Debiut niemieckiego duetu w barwach zazwyczaj wydającej bardzo dobre płyty z okolic IDM i zelektronizowanego post-rocka n5MD to pozycja dla osób znudzonych wybrykami Bjork a mającymi niedosyt po nie do końca udanej Glasser.
Czytaj dalej

Max Cooper ‎– Human (Fields, 2014)


Max Cooper to postać, której nie wolno przegapić. Zresztą jego muzyka jest tak intrygująca, że każdy szukający „mniej techno w techno” sam dojdzie do takiego wniosku. Debiutancki album nie jest płytą techniczną… choć może być tak jak „Immunity” Jona Hopkinsa. Jest więc wypadkową techno, minimalu, downtempo, ambientu i „piosenki” (bo wokale się zdarzają).
Czytaj dalej