System 7 – X-Port + Mirror System ‎– N-Port (A-Wave, 2015)


xnport

Stare „dziady” i ich dwa morza.

Na wstępie nieco się powtórzę, bo gdzieś w internetach o tym wspominałem. Rok 2015 przyniósł 12 niezwykłych miesięcy, obfitujących w nowe albumy takich trupów, których nikt by nie posądzał, że z trumny się podniosą. Mam na myśli nie tylko elektroniczną grzędę, ale i (a może w szczególności) geriatryczną gwardię pamiętającą czasy rock’n’rollowych szaleństw. Hillage (on) i Giraudy (ona) przeżyli obie (r)ewolucje, razem twardo stoją na nogach (podtrzymując się wzajemnie) i właśnie wydali jednocześnie dwie płyty pod różnymi nazwami.
Czytaj dalej

N.A.S.A. – Stolen Moments (Iboga Digital, 2015)


nasa-stolen_momentsWszystko kiedyś się znudzi, ale od czego są restarty!

Drugi album duńskiego producenta grywającego z powodzeniem od kilku dobrych lat jako N.A.S.A. (to nie ten „hip-hopowy” projekt) nie był prze zemnie wyczekiwany. Stąd niespecjalnie śledziłem co dzieje się na jego podwórku, tym bardziej, że co jakiś czas trafiały we mnie zwykłe psy-progresywne klepaki. Ale tak z niezaspokojonej ciekawości poskipowałem płytę by sprawdzić jak szybko „trafi do kosza”. I tu zaskoczenie. Podwórko uporządkowane, przewietrzone i jakby całkiem nowe.
Czytaj dalej

Chronos – Technologia (Mystic Sound, 2015)


chronos_technologiaGdy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że o pieniądze… ale nie tym razem. Album jest za free!

Mimo dużej sympatii dla rosyjskiego muzyka (tak, muzykom odpuszczam) mam nieco zaległości w słuchaniu jego ostatnich albumów wydanych po duecie Venus vs. Mars. Przystopował mnie nieco nazbyt ambientowy „Helios”, ale spróbowałem oczywiście nowego tytułu, tak z ciekawości… a nuż…
Czytaj dalej

Suduaya & Ancient Core – Sound Message EP (BMSS, 2013)


suduayaancientcoreepNie jest to świeżynka, bo EP-ka została wydana przez niemiecki label w październiku, ale szkoda by było o niej nie wspomnieć. Tym bardziej, że do jej powstania przyczynił się francuski Suduaya znany z ciągotek do leniwych brzmień oraz mniej bogaty w wydawnictwa ale interesujący projekt z Rumunii.

Czytaj dalej

Solar Quest – Core (Electronic Soundscapes, 2014)


Nie planowałem tej płyty słuchać, przynajmniej nie w najbliższym czasie, ale tak się poskładało, że potrzebując czegoś długiego, nieangażującego i bujającego sięgnąłem po nią… i co spodziewacie się, że będę zadowolony? Że będę zachwalał jako to pięknie relaksująca płyta?
O nie… to na pewno płyta do której nie wrócę, a na pewno nie do CD1, który jest dla mnie zbyt ‚new ageowy’.
Czytaj dalej

Kaya Project – Ambient Mixes (Tribal Shift, 2014)


Czasem na płytę musi przyjść pora (ta czeka od marca), więc jaka cholera podkusiła mnie by stuknąć sobie tym krążkiem selekcjonującym po 3 kawałki z 4 albumów KP (bez tegorocznego „Firedance”) właśnie dziś… na rozgrzewkę? Ale stuknąć to za wiele powiedziane… bo to, jak sugeruje tytuł, miksy ambientowe, więc energetycznie nie zadziałają.
Czytaj dalej

Nick Warren ‎presents The Soundgarden Vol. One (DJ Mix) (Hope, 2014)


Można mieć obiekcje co do produkcji Warrena z Wisternoffem pod szyldem Way Out West, jednak jako DJ pozostaje zdecydowanie najlepszym kreatorem nastroju jak dla mnie.
O ile Digweed jest mistrzem tworzenia niezwykle wciągających i poruszających setów z zupełnie nijakich i często nieciekawych numerów (posłuchajcie kawałków z jego niedawno wydanego trzy płytowego „Live in Miami” luzem a potem w miksie), o tyle Nick wybiera klimatyczne numery by stworzyć coś jeszcze bardziej klimatycznego. Układa z małych diamentów fraktalowy pryzmat brzmień.
Czytaj dalej