Secular Ghost – Secular Ghost (self-released, 2016)


secularghostTak brzmi muzyka bratniej duszy.

Obiecałem sobie, że nie będzie to moja płyta roku. Raz – nie jest to technicznie płyta, a raczej mini album, choć w obecnych czasach renesansu płyt winylowych, gdy artyści chętnie wracają do ram czasowych jakie wyznacza ten nośnik, 40 minutowe longplaye nie są czymś nienormalnym.

Czytaj dalej

Man Without Country – Maximum Entropy (Lost Balloon, 2015)


mwc_mentropy„Gdybym był młody i zaczynał fascynować się muzyką to za 20 lat Man Without Country byli by dla obecnego-mnie tak kultowi jak Ultravox, Visage czy Depeche Mode.

Za grubo? Nie… i już! 2015 dopiero się zaczął a ja najprawdopodobniej mam już swoją płytę roku.
Moje pierwsze spotkanie z Walijczykami było nieco spóźnione, na tyle, że ich album „Foe” nie załapał się do zestawienia za rok 2012, bo album czekał w mojej przesadzonej kolejce-do-posłuchania. Szczęśliwym trafem chłopaki wydali EP-kę „Entropy pt.1”, która mnie totalnie rozbroiła i natychmiast przypomniała o płycie (dzięki charakterystycznej nazwie i grafice).
Czytaj dalej